Yeti: W poszukiwaniu żywego bałwana?
Par :Formats :
Disponible dans votre compte client Decitre ou Furet du Nord dès validation de votre commande. Le format ePub est :
- Compatible avec une lecture sur My Vivlio (smartphone, tablette, ordinateur)
- Compatible avec une lecture sur liseuses Vivlio
- Pour les liseuses autres que Vivlio, vous devez utiliser le logiciel Adobe Digital Edition. Non compatible avec la lecture sur les liseuses Kindle, Remarkable et Sony
, qui est-ce ?Notre partenaire de plateforme de lecture numérique où vous retrouverez l'ensemble de vos ebooks gratuitement
Pour en savoir plus sur nos ebooks, consultez notre aide en ligne ici
- FormatePub
- ISBN8215614129
- EAN9798215614129
- Date de parution01/10/2022
- Protection num.pas de protection
- Infos supplémentairesepub
- ÉditeurWMG Publishing
Résumé
Badaczka Mira Shackley w swojej ksiazce opisuje odkrycia Yeti dwóch turystów. Pewnego dnia w 1942 roku obaj wedrowcy zobaczyli "dwie czarne kropki poruszajace sie po lodzie mile od nich". Nawet patrzac z tak daleka, podali bardzo jasny opis: wysokosc nie byla mniejsza niz osiem stóp. Kwadratowa glowa. ... czerwonawo brazowe futro w dól. Wedlug doswiadczenia innej osoby, rozmiar Yeti jest podobny do przecietnego czlowieka.
Nawet jesli masz dlugie wlosy pelne glowy, nie trzeba dodawac, ze nie ma plagi Rzymu na twarzy i klatce piersiowej. Czerwonawo-brazowy dwunozny stwór ryl z uwaga i od czasu do czasu glosno i przerazliwie plakal. Posluchajmy opowiesci o spotkaniu Yeti z alpinisty Reinholda Messnera. Tego dnia w 1966 roku Mesner podazal specjalna droga. Zblizal sie wieczór. Gdy wspinal sie po klifie w lesie, nagle przed nim pojawilo sie cos wielkiego i czarnego.
Zaskoczony Messner zobaczyl, jak stworzenie biega i znika z jednego drzewa na drugie. Jego postawa do biegania jest podobna do ludzkiej, ale znacznie szybsza niz normalny czlowiek. Galezie drzew ani dziury w lodzie nie przejmuja sie tym. Przechodzac okolo dziesieciu jardów, zwierze stalo w milczeniu, a potem nagle przed oczami Messnera pojawil sie podmuch wiatru. Przeczytaj te fascynujaca ksiazke, aby dowiedziec sie o tym zywym balwanie....
Nawet jesli masz dlugie wlosy pelne glowy, nie trzeba dodawac, ze nie ma plagi Rzymu na twarzy i klatce piersiowej. Czerwonawo-brazowy dwunozny stwór ryl z uwaga i od czasu do czasu glosno i przerazliwie plakal. Posluchajmy opowiesci o spotkaniu Yeti z alpinisty Reinholda Messnera. Tego dnia w 1966 roku Mesner podazal specjalna droga. Zblizal sie wieczór. Gdy wspinal sie po klifie w lesie, nagle przed nim pojawilo sie cos wielkiego i czarnego.
Zaskoczony Messner zobaczyl, jak stworzenie biega i znika z jednego drzewa na drugie. Jego postawa do biegania jest podobna do ludzkiej, ale znacznie szybsza niz normalny czlowiek. Galezie drzew ani dziury w lodzie nie przejmuja sie tym. Przechodzac okolo dziesieciu jardów, zwierze stalo w milczeniu, a potem nagle przed oczami Messnera pojawil sie podmuch wiatru. Przeczytaj te fascynujaca ksiazke, aby dowiedziec sie o tym zywym balwanie....























